Dominikana – raj na ziemi?
Państwo mniejsze od Polski, mamy coś wspólnego – bursztyn, ale w innym kolorze, położone na Morzu Karaibskim, to miejsce słynie z uprawy trzciny cukrowej, duża część z dochodu to turystyka, odkryte przez Krzysztofa Kolumba to… Dominikana!
Spis treści
Dominikana – informacje
Republika Dominikańska znajduje się w Ameryce Środkowej, stolicą jest Santo Domingo. Jest drugim co do wielkości (1 miejsce to Kuba) państwem na Morzu Karaibskim, zamieszkuje 10 milionów osób i zajmuje 2/3 wyspy z sąsiednim państwem Haiti.
Tanecznym krokiem
A wiecie jakie style taneczne wywodzą się z Dominikany?
Króluje bachata i merengue. Wszędzie słychać muzykę, ludzie są uśmiechnięci, pozytywnie nastawieni i idą przez życie tanecznym krokiem.
Pogoda
Ponoć najlepszą porą roku na podróż jest zima, niestety chyba miałyśmy pecha. Będąc w styczniu pogoda zdecydowanie nie była wymarzona, nawet padało. Za to temperatura idealna – 27/ 28 stopni, chociaż czasami mocno wiało.

Tygodniowy wywczas
Punta Cana
Wyleciałam razem z koleżankami – Martą i Anią na tygodniowy wywczas pod palmą. Wybrałyśmy rejon Punta Cana, a hotel miałyśmy przy plaży “Playa Bavaro” (od lotniska jakieś 20 km). Chyba najpopularniejsze jest to miejsce do wypoczynku, bo ludzi na plaży było mnóstwo.

Jaka była plaża? Biały piasek, turkusowa, ciepła woda, ogromne, uginające się palmy.

Dużym minusem to tłum turystów, chyba że przyjdziecie o wschodzie słońca – naprawdę warto.


Na zdjęciu Marta
Półwysep Samana
W czasie pobytu wybrałyśmy się na jedną, całodniową wycieczkę z “Polką na Dominikanie” na Półwysep Samana znajdujący się w północnej części wyspy.
Poszukiwanie wielorybów
Wypad zaczęliśmy od poszukiwania wielorybów w zatoce Samana Bay i rzeczywiście kilka widzieliśmy, jeden nawet się wynurzył, ale… Według mnie mogłoby nie być tego punktu, a dlaczego? Był to wyścig motorówek, kto szybciej przypłynie i zobaczy wieloryba oraz za długo pływaliśmy. W pewnym momencie było części osobom niedobrze.
Cayo Levantado (Wyspa Bacardi)
Następnie popłynęliśmy na wyspę Cayo Levantado, nieformalnie Wyspa Bacardi (tutaj kręcili reklamę słynnego rumu). Tutaj było pięknie, rajsko i jaka boska woda! Jak z pocztówki. Bialutki piasek i nawet pogoda dopisała i było bezchmurne niebo. Był czas na lunch i chwilę relaksu na plaży.



Lokalne produkty – co warto spróbować i przywieźć ze sobą?
Dalej udaliśmy się w stronę miejscowości Samana. Przejeżdżając mijaliśmy czarujące, kolorowe domki przy wybrzeżu morza. Kolejnym punktem było wiejskie ranczo – degustowaliśmy lokalne produkty.
Jakie są lokalne produkty na Dominikanie i co warto spróbować?
- Rum – kraj głównie słynie z uprawy trzciny cukrowej, po obróbce na cukier trzcinowy efektem uboznym jest melasa, z której produkuje się popularny rum.
- Mamajuana – trunek wytwarzany z kory specjalnego drzewa, z winem, rumem i miodem w odpowiednich proporcjach. Uważany przez lokalnych za cudowny eliksir posiadający właściwości lecznicze, dobry na każdą dolegliwość.
- Kakao – będąc na wiejskim ranczo właściciele posiadali plantację różnych owoców, w tym kakaowce.
- Cynamon – wysoka jakość, bardzo aromatyczny.
- Kawa – towar eksportowy Dominikańczyków, 27 miejsce względem ilości produkowanej kawy, plantacje sięgają XVIII wieku.
Wodospad El Limon
Na koniec pojechaliśmy na wodospad El Limon (52 m wysokości), może nie jest za wysoki (w porównaniu z wodospadami na Islandii), ale robi wrażenie. Droga do wodospadu jest cała w błocie, bez kaloszy ani rusz.

Rozrywka
A jak ktoś lubi dobrą zabawę z elementami dobrego show to wybierzcie się do Coco Bongo. Super tancerze, akrobaci i artyści w super scenografii, oświetleniem i dobrą muzyką (na filmiku urywki show). Występy są w setach, a pomiędzy jest czas na własne pląsy.

Dobrą opcją jest odwiedzenie klubu lokalnego w rytmach bachaty i merengue. My miałyśmy ulubiony klub – nazywał się Pacha.
Tygodniowy wypoczynek oczywiście szybko minął, ale był bardzo udany, w najlepszym towarzystwie, super pogodą, wspaniałą muzyką. Na pewno bym wybrała się jeszcze raz, ale zmieniłabym miejsce pobytu na mniej turystyczne.


Kto wie, czas pokaże, a teraz pora wrócić do rzeczywistości.
I oczywiście zapraszam do obejrzenia rajskich widoczków z wyjazdu:
~Moni